Zumbastyczny bzik za miliony

Polska nie tańczy na lodzie, Polska zumbuje z całym światem. Grono tych, którzy na tym zarabiają, rośnie z każdym dniem.

Zajęcia zumby odbywają się w 125 krajach, nawet w Afganistanie. Fot. Chris Miller/Camera Press/Bulls miany, np. aqua zumba. Fot. sxc.hu.

Siarczysty mróz, centrum Warszawy. W dużym klubie fitness kilku naśladowców Mariusza Pudzianowskiego wyciska sztangi i podziwia swoje bicepsy w lustrze. Nagle ich uwagę przykuwają dźwięki zza ściany. Najpierw rytmy jak z dyskoteki w Buenos Aires lub Rio. Zaraz potem piski, śmiechy i okrzyki. Gdy do ich uszu dochodzą komendy: „Trzęsiemy tyłeczkami!”, „A teraz biusty!”, są poważnie zaciekawieni. Ale już „Zumba, Brasil, caipirinha, baila!” każe im sądzić, że w sali obok dzieje się coś podejrzanego.

Bez obaw, to nie sabat czarownic. Ten klub, podobnie jak tysiące innych na świecie, opanowała epidemia zumby. Fenomen, który do Polski dotarł niecałe dwa lata temu, jest obecny w każdym zakątku świata. Przepis na sukces jest prosty: zamiast znanego z zajęć fitness disco – latynoskie rytmy, zamiast sztywnych ruchów robota – kroki salsy, samby i innych energetycznych tańców. Żadnej trudnej choreografii, żadnych uwag instruktora. Oficjalne hasło zumby brzmi: „Porzuć trening. Przyłącz się do imprezy”.

Przyłączyło się już wielu. Zajęcia odbywają się w 125 krajach, w 110 tys. miejsc. Nie ma barier kulturowych. Instruktorów można znaleźć w Afganistanie, Indiach, Kongu, Chinach czy w Nepalu. Nawet dla Izraela i Palestyny zumba może stanowić nić porozumienia, bo zajęcia odbywają się tam regularnie. Szacuje się, że 12 mln ludzi na świecie przynajmniej raz w tygodniu przywdziewa kolorowe ubrania i rusza do ćwiczeń w rytm gorących przebojów. Do końca roku ma ich być już 15 mln. Ale choć zumba wydaje się spontaniczną fiestą, wszystko jest tu przemyślane i skalkulowane. Bo oprócz miłego sposobu spędzania czasu i gubienia sadełka ten program treningowy jest przede wszystkim gigantyczną biznesową machiną.

Jak się zaczęło szaleństwo zumby? Ile może „wyciągnąć”  miesięcznie instruktor zumby? Jak inaczej można na zumbie zarobić? - wszystkiego dowiesz się z najnowszego numeru wydania papierowego i e-wydania „Bloomberg Businessweek Polska”.